środa, 23 lipca 2008

odruchy bezwarunkowe

jak w księdze wyjścia
sama podnoszę na siebie rękę

przemyślałam szczegóły
i uświęciłam moment
tym razem zbyt cwany
by go zepsuło czyjeś przebłaganie

na wskroś sama
wypędzam się
świadomie niosąc
odpowiedzialność życiowe argumenty
i opłaty bez pokrycia skręcają mi się
z miętową kanapą rzygam na każdy kąt

6 komentarzy:

st_4@gazeta.pl pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
st_4@gazeta.pl pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
st_4@gazeta.pl pisze...

http://pl.wikipedia.org/wiki/Michalina

Anonimowy pisze...

poezja jest bezwzględna jak życie
szuka powodów do piękna
kiedy piękno jest bez powodu

SDFGFDSG pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
SDFGFDSG pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.