środa, 9 lipca 2008

wokół konkursu

Blog ma już swoich obserwatorów, więc stwierdziliśmy, że to dobry moment na przypomnienie o naszym konkursie.
Info tutaj.
Każdego dnia napływają nowe zgłoszenia i jest ich już ponad trzydzieści. Warto w związku z tym napisać parę słów o patronie naszego przedsięwzięcia.
Maria Janion (która oczywiście została o konkursie poinformowana i wyraziła zgodę) jest profesorem Instytutu Badań Literackich PAN, historyczką i krytyczką literatury, a także wybitną znawczynią polskiego i europejskiego romantyzmu.
Tyle można powiedzieć w skrócie. Miałem kiedyś okazję przygotowywać bibliografię Janion obejmującą dwa lata jej pracy i do dziś wspominam te długie godziny spędzone w bibliotece na przepisywaniu.
Niedoinformowanych i zainteresowanych tą postacią, odsyłamy do wikipedii. Znajdują się tam podstawowe informacje oraz linki do interesujących wywiadów.

wtorek, 8 lipca 2008

Wyklęty powstań ludu z ziemi

(...)a nocą żywe trupy manifestują swoją pogardę dla zdrowia.*


*Pogarda ta wynika ze specyfiki postrzegania fundamentalnych idei i zjawisk przez osoby funkcjonujące na pograniczu Ż/Ś. Zdrowie dla żywych trupów jest koncepcją absurdalną z oczywistych powodów dopuszczają się więc wszelkich nadużyć dla rozkoszy płynącej z czystej kpiny: nadwyrężają ciała, przebodźcowują zmysły, zakłamują emocje, lekarstwa i trucizny przyjmują naprzemiennie, lub zastępczo

poniedziałek, 7 lipca 2008

Dzielnie reprezentowałem Olsztyn Wschodni w Toruniu. Zrobiłem wszystko, czego ode mnie można było oczekiwać. Toruń został zapity i spalony. Poza tym fama rozeszła się o Nas jeszcze zanim tam zdążyłem dojechać i wypić darmowe piwo.

olsztyn wschodni się ujawnia #6



Krystian Kujawa. rocznik 82. prawie naukowiec, prawie reżyser, prawie pedagog, lekko upośledzony umysłowo frustrat i nieudacznik,

pętanina

każda pętla zatoczona wokół szyi bliźniego, każde wejście i każde oddalenie zostawia ślad na powietrzu. każdym ruchem, a nawet myślą o nim kreślisz szlaki ciał względem ciał, znaczysz ciałem inne ciało, a jego znaczenie nagle przerasta najdorodniejsze wyobrażenia. powiązania zaciągnięte smugami lotnych postulatów cisną, jakby miały zamiar opętać. wróżą stabilny paraliż w kaftanach bezpieczeństwa.