Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mj. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mj. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 października 2008

wygniatanie

układam przebłaganie
w tańcu wokół rozłożonych desek
i gładzę twoją skórę i jej gnicie

potem długo pachniesz ziemią
i prostować trzeba pod tobą
każdą jej grudkę
niech ci się lekko strząsa

ciepło z powietrza do skóry
trzeba wpraszać powoli
jak duszę w żelazko

wtorek, 15 lipca 2008

burdel

od 8 do 16 wypracowywać w sobie człowieka

od butów do krawata
wtedy podłączą ci prąd może nawet przeproszą
za zbyt szybkie odcięcie od siebie
dostaniesz kobietę z której nie da się już wyciągnąć
nic poza matką oczekującą codziennie
na nowe deklaracje wierności
pracy i rodzinie będziesz poszerzać mieszkanie
chodzić po urzędach za osobistą przestrzenią
w której nie zabraknie niczego
prócz powietrza po które trzeba zdradzać
w delikatnym negliżu

piątek, 4 lipca 2008

jesteśmy grupą
bo zmusiła nas sytuacja kompletnego niedocenienia
pragniemy fanek i poklasku
chcemy być bogaci i nadal bezrobotni
to bardziej emo niż lans
bo wypłacamy kasę z bankomatów
by później dołować się że nie mamy nic na koncie
między cichą a cichą
między sziszą a sziszą
nie umiemy piec ciast ale próbujemy